Do Warki na Warkę… i nie tylko

Rynek w Warce

Słoneczne, jesienne weekendy to doskonały moment na zwiedzanie mniejszych, polskich miast. Pod koniec września wybrałam się do Warki, która słynie nie tylko z piwa, ale też jabłek, a one idealnie pasują do tej kolorowej pory roku. Jednak Warka to nie tylko miasto produkcji złocistego napoju i najbardziej znanych, polskich owoców! To też miejsce, w którym znajdziemy liczne nawiązania historyczne.

Dojazd do Warki

Warka leży 50 km na południe od Warszawy. To sprawia, że to doskonałe miejsce na jednodniową wycieczkę dla osób mieszkających w stolicy oraz tych, którzy akurat tam przebywają i chcą odkryć inne miejsca. W końcu odległość jest niewielka, a warto odwiedzić miasto, gdzie powstaje jedno z najbardziej znanych, polskich piw. Do Warki pojechałam pociągiem – bilet kosztował ok. 12 zł, a jazda trwała godzinę, ale niestety strasznie się dłużyła. Natomiast wracałam autobusem, który jechał o pół godziny, ale podróż minęła o wiele szybciej. Dlatego uważam, że w tym przypadku dojazd autobusem jest o wiele lepszy. W dodatku autobusy jeżdżą o wiele częściej niż pociągi, a ceny biletów są zbliżone. Kolejną zaletą autobusu jest fakt, że dworzec autobusowy (w rzeczywistości są to tylko 2 przystanki bez żadnego budynku) znajduje się w pobliżu rynku, a na dworzec kolejowy trzeba iść ok. 15 minut.

Widok z przystanku w Warce
Widok z przystanku w Warce

Historyczne ślady w Warce

Spacer po Warce zaczęłam od odnalezienia historycznych śladów. Takich miejsc w Warce nie brakuje! Miasto kojarzy głównie z piwem, ale było on też świadkiem kilku historycznych momentów. W czasie potopu szwedzkiego, regimentarz Stefan Czarniecki pobił 7 kwietnia 1656 w bitwie pod Warką wojska szwedzkie – wydarzenie miało miejsce właśnie 4 km od Warki. Bohater został patronem mostu na Pilicy oraz rynku wareckiego, gdzie również pojawił się jego pomnik w 2013 roku.

Pomnik Stefana Czarnieckiego

Nad miastem 23 sierpnia 1944 roku odbyła się też pierwsza walka powietrzna I pułku lotnictwa myśliwskiego „Warszawa”. Dzień ten bywa uznawany jako dzień odrodzonego lotnictwa polskiego, a na jego pamiątkę powstał pomnik lotników znajdujący się niedaleko rynku.

Pomnik Lotników w Warce

Do każdego miejsca prowadzą drogowskazy, niestety są trochę źle ustawione i mogą nas źle wyprowadzić. To utrudnia zwiedzenie, tym bardziej, że np. tablicy upamiętniającej dom Piotra Wysockiego nie można też znaleźć w Google. Jakimś cudem jednak udało mi się do niej dotrzeć, ale to był kompletny przypadek. Inicjator powstania listopadowego urodził się w dzielnicy Winiary, a po powrocie z zesłania zamieszkał właśnie w Warce, gdzie przebywał do końca życia. Nic dziwnego, że pozostały po nim liczne ślady. Pierwszy z nich to właśnie tablica upamiętniająca dom, w którym mieszkał. Niestety sam budynek spłonął w 1939 roku.

Tablica upamiętniająca dom Piotra Wysockiego

W Warce znajduje się też grób Piotra Wysockiego, a także jego pomnik znajdujący się na skwerze na tyłach zabytkowego dworku przy ulicy Długiej. Odsłonięto go w 150 rocznicę powrotu Piotra Wysockiego z zesłania na Syberię.

Pomnik Piotra Wysockiego

Zabytkowy dworek przy Długiej

W kościele Matki Boskiej Szkaplerznej znajdują się szczątki książąt mazowieckich Trojdena I i Konrada II czerskiego i księżnej Danuty Anny, żony Janusza I. Zostały one przeniesione ze zrujnowanej świątyni podominikańskiej w 1859 roku. W czasie mojej wizyty kościół był zamknięty, więc udało mi się zrobić tylko kilka zdjęć zewnątrz.

Kościół Matki Boskiej Szkaplerznej Kościół Matki Boskiej Szkaplerznej Kościół Matki Boskiej Szkaplerznej

Pałac (Muzeum im. Kazimierza Puławskiego) i Park w dzielnicy Winiary

Kolejnym punktem mojej wycieczki był park w dzielnicy Winiary znajdujący się wokół Muzeum im. Kazimierza Puławskiego. To właśnie tam wychował się Kazimierz Puławski – bohater walk o wolność dwóch narodów, polskiego i amerykańskiego, który nazywany jest „ojcem amerykańskiej kawalerii”. Wstęp do muzeum kosztuje 10 zł (natomiast czwartek jest dniem bezpłatnym), a znajdują się w nim pamiątki po Kazimierzu Puławskim i innych wielkich Polakach, którzy emigrowali do USA.

Muzeum im. Kazimierza Puławskiego

Pomnik Kazimierza Pułaskiego
Pomnik Kazimierza Pułaskiego

Jednak w czasie mojej wycieczki do Warki było pięknie i słonecznie, więc zdecydowałam się na spacer po parku, w którym czeka wiele niespodzianek. Znajduje się on na terenie ochronnym NATURA 2000 i warto wybrać się na spacer ścieżką edukacyjno-przyrodniczą, gdzie można poznać florę i faunę Doliny Pilicy.

Park na Winiarach

Park na Winiarach Park na Winiarach Park na Winiarach

Posiłek w Warce

Po całodniowym zwiedzaniu nie może zabraknąć chwili na posiłek. Na wyjeździe do Warki nie mogło też zabraknąć piwa! Dlatego na koniec udałam się do polecanej na innych blogach restauracji FUM, gdzie można zjeść autorskie dania regionalne. Lokal posiada też certyfikat Jabłko na Widelcu, więc oczywiście trzeba było skosztować potraw z tymi owocami.

Restauracja FUM

Nie przepadam za mieszaniem jabłek z mięsem, więc zdecydowałam się na pierogi. Opis był bardzo zachęcający i myślałam, że trafię na niespotykane pierogi z jabłkami, ale nie różniły się niczym od tych, które dobrze znam. Z kolei koleżanka, z którą byłam zamówiła pierś kurczaka nadziewaną jabłkami, ale podobno jabłek w niej nie było. Oczywiście nie mogło zabraknąć też piwa! Jednak zamiast standardowej Warki, zdecydowałyśmy się na lokalną BroWarkę.

Potrawy w Warce

Piwo było tak dobre, że mojej koleżance nie było dane go skończyć, bo skusiły się na niego również muszki 😀 Ogólnie w lokalu ceny były standardowe, a potrawy w porządku, więc można się tam wybrać.

Restauracja FUM

2 Comments

  1. Bardzo ciekawy wpis, ja osobiście byłam w Warce i warto się wybrać chociaż raz, każdy znajdzie tu coś dla siebie zarówno miłośnicy piwa, powinni odwiedzić browar czy Warwin. Na mnie zrobiło wrażenie Winiary i zagroda z Jeleniem, co do jedzenia to nie polecam osobiście tego lokalu wskazanego we wpisie ze względu na obsługę, dawno nie widziałam tak flegmatycznej i nie ogarniętej kelnerki… DZIĘKI za Ciekawy wpis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*